Ochrona natury

1860 - 1939
Jan Gwalbert Pawlikowski 1860 – 1939

„Kultura wyszła z przyrody i nosiła długo na sobie jej cechy; potem zwróciła się przeciw niej. Ale kiedy pod nowoczesnym hasłem „ochrony” zawiera z nią znowu przymierze, to pod wpływem tego prądu odnowiona przyroda nie będzie już tym, czym była dawniej: będzie ona nieodzownie nosić na sobie cechy kultury. Tylko, miejmy nadzieję, nie tej kultury filisterskiej i barbarzyńskiej, która z miłości do przyrody zrobiła sobie modną suknię lub pojęła ja jako źródło nowych kramarskich zysków, ale kultury prawdziwej, wewnętrznej kultury ducha i serca. Hasło powrotu do natury to nie hasło abdykacji kultury – to hasło walki kultury prawdziwej z pseudokultura, to hasło o najwyższe kulturalne dobra.”                

– Jan Gwalbert Pawlikowski („Kultura a natura” 1936 r.).

Wizja zagrożeń z przed 80 lat.
Jan Gwalbert Pawlikowski w czasie, gdy dopiero kluła się idea ochrony przyrody, diagnozował przyszłe (a może i już współczesne mu) zagrożenia. Zagrożenia ze strony przybranych w „modną suknie” filistrów i barbarzyńców.
To im zawdzięczamy zniszczenia w Tatrach i w Puszczy Białowieskiej. To oni powołując się również na osobę Jana Gwalberta Pawlikowskiego, bazując na naturalnej i powszechnej miłości do przyrody każdego człowieka, ograniczają ją, są bezpardonowymi wrogami demokracji i praw wolnego człowieka, także do korzystania i podziwiania natury, co wykorzystują dla swego kramarskiego bytu. Zmieniające się systemy ochrony natury wraz z jej ideologami, doprowadzają do niekorzystnych zmian, podejmują kroki ingerujące i osłabiające jej cykle. Podejmują rozwiązania, które degradują odczucia ludzi w stosunku do przyrody.
Czy mamy coś, co bardziej zasługuje na szacunek i uczucie niż rodzina, kraj i ojczysta przyroda?
Z całą pewnością należy rozłączyć naturę od dzisiejszego modelu administracji naturą i od większości stowarzyszeń mających w statutach naturę. Te ostatnie, to najczęściej „modne suknie”, w które naturę przyobleczono.
Niech każdy patrzy na efekty, nie na „suknie”, nie na gładkie słowa…
Hale w Tatrach straciły 50-60 procent gatunków. O tyle samo jest uboższy Rezerwat Ścisły w Białowieskim Parku Narodowym. To są efekty 70-80 lat trwania systemów ochrony natury … Chcecie posłuchać wyjaśnień? A może chcecie pięknej sukni… Materii nie starczy dla każdego. Starcza tylko dla najaktywniejszych filistrów!

Doświadczenie F. Rediego

Abiogeneza Teoria, według której żywe organizmy powstały z materii nieożywionej to samorództwo lub abiogeneza. Niektórzy rzecz nazywają samorództwem naiwnym lub abiogenezą Arystotelesowską. Pojęcia te nie mają żadnego związku z powstawaniem życia na ziemi. Arystoteles (384-322 r p.n.e.), którego przedstawiać nie trzeba, twierdził, że abiogeneza jest obserwowalnym faktem (wskazywał np. na…

„Dzikie Życie”1 doniosło, iż Główny Konserwator Przyrody Janusz Zaleski (wiceminister środowiska), zwrócił się do rządu Słowacji z prośbą o wprowadzenie zakazu polowania na wilki na terytorium Słowacji. Artykuł o tym wydarzeniu pierwotnie opublikowałem na stronie Wiadomości 24 – w internecie. Ponieważ spotkał się z krytyką zamieszczoną na stronie internetowej stowarzyszenia…

ręka: L.L.

Coraz rzadsza w Pieninach, a Park Bieszczadzki wydał nawet specjalny „list gończy” i oczekuje wszelkiej informacji o poszukiwanej. Nie wiem czy podjęli jakieś inne działania? A Profesor znalazł już winnego. Za pieniądze MŚ (może sam je sobie przyznał) obarczył Lasy Państwowe. Nadobnica alpejska – po łacinie Rosalia alpina Jest największym…

Font Resize
Contrast