Państwo to my?

Państwo to ja. (L’État c’est moi) – powiedział Ludwik XIV Burbon.
Nie mylił się. Państwo to aparat ucisku. Ludwik XIV dysponował nim osobiście.
Czy Państwo to my? W jakim zakresie nasza społeczność dysponuje aparatem ucisku (prawem, jego stanowieniem, wypełnianiem, ochroną)? Jaki ma wpływa na ten aparat? Póki ten wpływ jest iluzoryczny, nijaki, trudno mówić o tym, że to nasze państwo. Że się z nim utożsamiamy. Czasy Ludwika XIV dawno przeminęły. Dobrobyt społeczeństw ma związek z ich państwem. Jeśli państwo nie utożsamia się z mieszkańcami kraju, którym zarządza, tym samym mieszkańcy widząc to nie czują się związani ze swoim państwem, to nigdy nie zachodzą warunki do złączenia zasadniczych elementów dla budowy siły i dobrostanu. Ten podstawowy warunek dla siły Polski i zadowolenia Polaków nie jest wypełniony. Dlaczego i jakie są tego przyczyny? Jaki jest cel?

Państwo na wnuczka

Czy stwarzanie fałszywego wrażenia w celu uzyskania określonego skutku jest legalne? To niekoniecznie rozważania hipotetyczne. Casus wnuczka jest realny. Lecz czy to on jest kryminogenny? Może bierze się od czegoś większego, czego nie wszyscy dostrzegają. Bo mają dostrzegać to na co im się wskazuje palcem. Zaczynać i kończyć na fałszywym…

W 1976 roku, całkiem legalnie, po czterech latach społecznych konsultacji, wprowadzono do Konstytucji gwarancję przyjaźni i sojuszu PRL z  ZSRR. To swoiste poczucie suwerenności nie zginęło –  i nie zginie póki My żyjemy. Jednym z pytań referendalnych, które stworzył Prezydent Andrzej Duda, była propozycja zapisu w Konstytucji gwarancji obecności Polski…

Konstytucja a cenzura

Ten tytuł zaczerpnięty z ballady Jana Krzysztofa Kelusa dedykuję dyżurnemu redaktorowi DGLP Eugeniuszowi Pudlisowi. Choć może należałoby na pierwszym miejscu wskazać Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych? To wspaniałe, że kontynuuje, a może wieńczy dziennikarską karierę na łamach Lasu Polskiego, odpowiadając na oczekiwania aktualnego Dyrektora. Doktora nauk leśnych Andrzeja Koniecznego. Doktora polskiej…

EEksperyment Ascha w Polsce

Najczęściej mamy przekonanie, że nasze sądy są niezależne i pochodzą od nas samych. Są naszą wewnętrzną cechą. Nie zastanawiamy się nad tym, czy rzeczywiście są nasze nie mówiąc już o tym, że przekonani jesteśmy, iż samodzielnie dysponujemy swoją wolą. Pozostawmy jednak wolę na boku i skupmy się na naszych sądach,…

Never ending story - plakat Wiesława Grzegorczyka

„IPN zmaga się z antysemityzmem i przemysłem holocaustu – z których pierwszy jest wyssany z mlekiem matki, a drugi nie istnieje.” IPN jest w Izraelu W mediach jest sporo różnych uwag i opinii na temat bieżących wydarzeń związanych z agresja izraelską na wolność legislacji w Sejmie. Każda opcja polityczna…

Font Resize
Contrast