Państwo -

Państwo to my?

Państwo to ja. (L’État c’est moi) – powiedział Ludwik XIV Burbon.
Nie mylił się. Państwo to aparat ucisku. Ludwik XIV dysponował nim osobiście.
Czy Państwo to my? W jakim zakresie nasza społeczność dysponuje aparatem ucisku (prawem, jego stanowieniem, wypełnianiem, ochroną)? Jaki ma wpływa na ten aparat? Póki ten wpływ jest iluzoryczny, nijaki, trudno mówić o tym, że to nasze państwo. Że się z nim utożsamiamy. Czasy Ludwika XIV dawno przeminęły. Dobrobyt społeczeństw ma związek z ich państwem. Jeśli państwo nie utożsamia się z mieszkańcami kraju, którym zarządza, tym samym mieszkańcy widząc to nie czują się związani ze swoim państwem, to nigdy nie zachodzą warunki do złączenia zasadniczych elementów dla budowy siły i dobrostanu. Ten podstawowy warunek dla siły Polski i zadowolenia Polaków nie jest wypełniony. Dlaczego i jakie są tego przyczyny? Jaki jest cel?

Flaga Białorusi

Ankietę opracowałem w celu zorientowania się w rzeczywistych odczuciach moich współplemieńców. Jestem bowiem coraz bardziej zniesmaczony tym, na co zamieniane są nasze pieniądze. W mediach, ale i w praktycznych rozwiązaniach aktualnego akurat rządu.
Po wyborach na Białorusi doszło tam do fali protestów. Są one wykorzystywane w różnych celach.
A może są inspirowane w określonych celach? Jak postrzegasz te kwestie, sprawy z nimi związane i podobne do nich?
Na czym polega suwerenność, na czym polega pomoc i na czym w końcu polega budowa własnej pozycji w otoczeniu najbliższym, i tym dalszym.
Czy żyjemy w matriksie, czy może ten matrix tworzą nam świadomie? Ale w jakim celu?
Minął miesiąc od opublikowania ankiety. Dziś udostępniam wyniki.

AXA - logo firmy

A jeśli państwo nie istnieje? I mamy do czynienia z fikcją państwa, na co „u Sowy” wskazywano dobitnie, brudnym paluchem, rechocąc , i … korzystając póki co do woli. To wówczas nie reprezentuje interesu ogólu. I jego instytucje także. I jego legislacja …
Obowiązkowe ubezpieczenie, tzw OC. A gdyby się tak nie ubezpieczać, Cóż wówczas stanie się z PZU czy AXA?

Recykling to ponowne wykorzystywanie raz wytworzonych rzeczy. Może być bezkosztowy, może zaś generować koszty, i stać się kolejnym przemysłem z własnym lobbingiem, generującym coraz większe koszty i coraz mniejszą skuteczność.
To tak jak z polską wersją tzw. służby zdrowia, której regularny wzrost kosztów skutkuje coraz większymi niedomaganiami.
Jaka może być tego przyczyna.

Font Resize
Contrast